Moje ulubione:
No i rzecz jasna nie zapominajmy o klasyce:
A Wy? Wrzucicie w komentarzach takie warte obejrzenia? A może macie swoje ulubione?
ubię uśmiechać się
do obcych ludzi, choć zawsze boję się ich reakcji. Że odwrócą wzrok, że
popatrzą jakbym zwiała z wariatkowa, że próbują doszukać się we mnie kogoś
znajomego, że zrobią cokolwiek innego niż zwykły uśmiech.
o ślubowaniu. Hymn, który nie brzmi jak hymn odśpiewany, kolejne rajstopy z puszczonymi oczkami w śmietniku, bolące od obcasów nogi są, a odświętny galowy strój już się pierze, choć wiadomo, że nie będzie używany przez co najmniej pół roku.
statnio spotkałam się z tym, że ktoś może go nie znać. W mojej poprzedniej szkole był bardzo popularny, ale jak się okazuje za murami MM wcale tak znany nie jest. Charlie McDonnel - angielski vlogger, który mówi właściwie o wszystkim.